• Koronawirus czy koronaświrus?
    Umysł

    Koronawirus czy koronaświrus?

      W związku z tym, co aktualnie dzieje się na świecie i w naszym kraju, postanowiłam poruszyć wszystkim już znany temat pandemii. Koronawirus, bo o nim mowa. Co to jest, skąd się wzięło i dlaczego nie możecie iść do McDonalda na 2forU, to już wiecie. Ale czy jest coś czego nie wiecie?   Koronawirus vs. koronaświrus? Zakupowe szaleństwo dopadło już chyba wszystkich. Nawet ja zrobiłam jako takie zapasy. W końcu nie będę się później narażać dla czekoladowych ciasteczek, nie? Myślę, że jeden wózek wystarczy mi na dłuższy czas. Dobra, wcześniej można było się z tego śmiać. Teraz zrobiło się już dosyć poważnie. Zamknięto granice. Czy mamy się bać? Niezupełnie. Ale…

  • Umysł

    5 pomysłów na prezent dla KAŻDEGO Zębomaniaka na walentynki!

      Nadchodzi ten dzień, jedyny taki w roku, w którym możesz w wyjątkowy sposób okazać swojej drugiej połówce dozgonną i nieprzemijającą miłość. Na ulicach wylewają się fale serduszek, w radiu leci romantyczna muzyka, a przesympatyczna Pani czająca się tuż za rogiem wciska Ci za dychę to coś, co kiedyś mogło być różą. Bo przecież przy swojej dziewczynie nie odmówisz, c’nie? Jeszcze pomyśli, że jej nie kochasz, bo Ci szkoda kasy na głupiego kwiatka (swoją drogą oryginalny prezent na walentynki). O przewrotny losie!   Prezent dla każdego Zębomaniaka Na szczęście nie każdy człowiek ma taki problem, w postaci dziewczyny z tzw. dupościskiem. A z racji tego, że jest to blog o…

  • Co przyniósł mi rok 2019? Podsumowanie i perspektywy na 2020.
    Umysł

    Co przyniósł mi rok 2019? Podsumowanie i perspektywy na 2020.

      Niezaprzeczalnie rok 2019 był bardzo przełomowym rokiem w moim życiu. Gdybym miała nadać mu jakiś kryptonim, byłaby to ZMIANA. Przyniósł ich bardzo wiele, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. W sumie one cały czas bardzo mocno się ze sobą przeplatały i jedne pochodziły z drugich.   Operacja dwuszczękowa Jakby nie było, operacja dwuszczękowa była jednym z najważniejszych punktów w tym roku. Paradoksalnie to doświadczenie, które powinno mnie najbardziej przerażać, było powodem, dla którego chciałam żyć (w bardzo trudnych momentach). Spytacie ale jak to? Nie przerażało Cię to? Ani trochę się nie bałaś? Nie myślałaś o tym, ze umrzesz? Że się nie obudzisz? I tak też było u mnie. Nie będę…