Prosty przepis na makaroniki dla przyjaciela!
Umysł

Prosty przepis na makaroniki dla przyjaciela!

 

Zdarza się czasem, że inni ludzie was do siebie zapraszają (nie licząc rodziny). Wypada wtedy przynieść dla gospodarza coś od siebie (przynajmniej w moim przekonaniu). Brzydko tak przychodzić na “krzywy ryj”. Gdy idziecie na jakąś domówkę, również będziecie milej widziani, jeśli przyniesiecie coś ze sobą (studentom wystarczy pól litra). Z uwagi na to, że ja studentem już nie jestem, to przynoszę nie tylko alkohol 😛 I tak dziś mam dla was przepis na proste i szybkie przekąski. Tzn. w mojej wizji, wydawało mi się, że są szybkie, jednak nie wiem na co straciłam te 2,5 h. Pewnie na kręcenie filmików na InstaStory…

 

Wracając do meritum, dzisiejszym tematem będą nadziewane makaroniki, riki tiki 🙂

 

Do ich wykonania potrzebujemy:

  • makaron grube rurki ok. 40 szt.
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 3/4 szklanki kaszy kuskus
  • pesto
  • kawior łososiowy
  • chrzan tarty
  • 2 łyżki majonezu

Wykonanie:

Makaron gotujemy tak, żeby był al dente (czyli nie za twardy i nie za miękki). Nie może się rozpadać, gdy będziemy go nadziewać. Ja wykorzystałam makaron, który przywieźliśmy z Neapolu. Super się mi ugotował, nie rozpadł i trzymał formę. Po ugotowaniu, warto od razu każdy makaron położyć oddzielnie, na jakimś talerzyku, żeby zapobiec sklejeniu.

Jajka gotujemy na twardo. Ja stosuję zasadę 10 minut. Liczę czas od zagotowania wody, ale wkładam jajka od razu po nalaniu wody do rondelka. Gdy jajka nabierają temperatury razem z wodą, to nie pękają. Taki trik ale w tym przypadku zupełnie nieprzydatny, bo skorupkę i tak od razu zdejmujemy. Zapamiętajcie to na Wielkanoc.

Kasza kuskus. Chwila roboty. Zagotować 3/4 szklanki wody i zalać kaszę (tak, żeby woda ledwo ją zakrywała). Przykryć pokrywką na 5 minut. Wymieszać. Dodać do tego pokrojone jajka. Zblendować na gładką masę.

Mieszanie

Na tym etapie uzyskaną masę dzielimy na trzy części. Chociaż wcale nie musicie, możecie zrobić tylko jeden smak. Ten etap może być różny w zależności od tego jaki składnik przewodni wybierzecie. Ja chciałam trzy, więc podzieliłam masę.

Do pierwszej dodałam kilka łyżek kawioru łososiowego i wymieszałam. Nie blendowałam, ponieważ chciałam zachować wyczuwalną strukturę kawioru łososiowego. Ilość dodanych łyżek zależy od tego, jaką intensywność smaku chcecie uzyskać. Ja zużyłam pół opakowania. Kolor roladek – łososiowy róż. Ofkorsak.

Druga porcja to “roladki” chrzanowe. Do masy dodałam dwie łyżeczki chrzanu i kilka (chyba 5) łyżeczek majonezu. Po wymieszaniu otrzymałam kolor biały (a jakże!).

Ostatnia powstała z dodania Pesto zielonego. Do masy wrzuciłam pół słoika, bo chciałam uzyskać intensywny kolor i smak. No i się udało.

 

 

 

Prosty przepis na makaroniki dla przyjaciela!

 

 

 

Wszystkie makaroniki są bardzo sycące. Już przy samym przygotowaniu się najadłam 😛 Wyglądają fajnie, bo różnokolorowo. Smakują również dobrze na zimno, więc są idealne jako przystawka na domówkę czy zwykłą posiadówkę ze znajomymi. Jak wynika z przepisu, powinny też być szybkie. Nie wiem, dlaczego mi na to zeszło tyle czasu? Może wam wyjdzie to sprawniej.

Polecam! Znajomi będą zachwyceni waszą kreatywnością! No chyba, że dostaną biegunki, to już gorzej…