• Umysł

    Najpaskudniejsze zdjęcie świata

      Jak niektórzy się domyślą, chodzi o pewną osobistą fotografię, którą każdy z Nas musi mieć. A mianowicie…   Zdjęcie w dowodzie! Po ślubie zdecydowałam się przyjąć nazwisko męża (ciężko było się przestawić, nie ukrywam). Więc nadszedł czas na zmianę dowodu. A co za tym idzie – zrobienie nieszczęsnego zdjęcia… Ociągałam się z tym niemiłosiernie, bo takie zdjęcie to nic przyjemnego. Tzn. samo robienie zdjęcia nie boli. Ból pojawia się gdy dostajesz gotową fotografię do ręki i zastanawiasz się co u licha się tutaj odjaniepawliło?!   Masakra! Odbieram fotkę i pierwsza myśl „Nie nie nie! To nie moje zdjęcie! Przecież to jakiś facet?!” A jednak. Te straszydło to ja. Ale…