fbpx
Życie

Tłusty czwartek = tłusty zadek? Kompilacja najśmieszniejszych memów.

 

Tłusty czwartek. Zwany także Zapustami. Najpiękniejszy dzień w roku, dla łasuchów i grubasów, którzy mogą bezkarnie wcinać słodkości, mówiąc, że dzisiaj się nie liczy. Znam to z autopsji, bo sama należę do tej pierwszej kategorii 😉

Według tradycji prastarych dziadów, w tłusty czwartek ma być kalorycznie i na bogato. Jak twierdzi Wikipedia, ludzie kiedyś obżerali się “pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem, które obficie zapijano wódką.” Zdecydowanie wolę dzisiejszą wersję tego dnia. Na słodko <3

Ale po takiej tłustej wyżerce jakoś trzeba spalić te słodkie kalorie. Osobiście proponuję zabić je śmiechem. Żeby Wam w tym pomóc zebrałam z otchłani internetu (i tablicach znajomych na fb) trochę “tłustych” memów 😀

 

  1. Każdy ma jakąś strategię działania. Jedni lecą na spontanie. Ale nie oni. Pusta kaloria zawsze wie, gdzie ma uderzyć.

 

 

 

2.Klasyka gatunku. Marzenia kobiet, żeby poszło w cycki. Facetów zaś, żeby w korzeń.  Jedne i drugie tak samo nierealne. Ale piękne!

 

 

 

 

 

3. Jeśli przejedliście się pączkami, zawsze możecie przerzucić się na suchary. Te od Karola są najlepsze.

 

 

 

 

 

4. Coś dla fanów rasizmu. Nie jestem cyganem (chociaż też czasem ze mnie ciemna masa) ale uwielbiam Cygańskie pączki. Na 100% są lepsze niż gruz.

 

 

 

 

5. Pamiętajcie, zemsta najlepiej smakuje na zimno. Szczególnie, gdy ktoś podpierdzielił Wam waszego ostatniego, wyczekanego pączusia, dla którego porzuciliście tygodniową dietę. Nie ma nic gorszego, niż pusty talerz, umazany w resztkach lukru. Szacun za odczekanie tygodnia. Mistrz planowania.

 

 

 

 

6.W czasach wszechobecnej żywności GlutenFree, tradycyjne pączki muszą walczyć o swoją pozycję i szacunek w stadzie. Resztkę godności odebrano im razem z glutenem.

 

 

 

7. Mój ulubiony. Odpowiedzialny rodzic zawsze wie, co dobre dla jego dzieci. Zdrowe pączusie to przyszłość naszej cywilizacji. Nie zapominajmy o tym.

 

 

P.S. Dużo ironii. Pozdro dla kumatych obżartuchów 😉