Jak wady twarzoczaszki wpływają na zdrowie i funkcjonowanie?
Operacja

Jak wady twarzoczaszki wpływają na zdrowie i funkcjonowanie?

 

Tak dawno nic tu nie napisałam, że czuję się mega dziwnie klepiąc literki w zapomnianym szablonie. Przerzuciłam się praktycznie na te kilka miesięcy na Insta, z różnych powodów, ale głównie niemocy twórczej. Nie oszukujmy się, łatwiej napisać kilka sensownych zdań w poście, niż cały wpis na blogu. Przynajmniej mi 😛 Więc czemu dziś znowu widzicie mnie tu? Albowiem chciałabym opisać temat (zresztą podsunięty przez jedną z Was), który wydaje mi się zbyt obszerny na jeden post. A mianowicie jak wady twarzoczaszki wpływają na nasze na zdrowie i funkcjonowanie?

 

Jak wady twarzoczaszki wpływają na zdrowie i funkcjonowanie?
Obrazek ze strony https://flipbook.nowaera.pl/dokumenty/Flipbook/Biologia-Puls-Zycia-podrecznik

 

Twarzoczaszka

Zacznijmy od wyjaśnienia tego jakże pięknego terminu, żeby było wiadomo o czym w ogóle ja gadam. Twarzoczaszka to nic innego jak cześć naszej CZASZKI, która NIE ZAWIERA MÓZGU. Tworzy za to naszą TWARZ. Dla tych co dalej nie wiedzą, która to część – proszę spójrzcie na powyższy obrazek. Zaczynając od kości nosowej i jarzmowej, i lecąc w dół, wszystko to twarzoczaszka 🙂

 

Wady twarzoczaszki

Gdy już wiemy o jakim obszarze rozmawiamy, można pokusić się o wymienienie wad twarzoczaszki. Albo w skrócie napisać, że jest ich BARDZO DUŻO. Nie no serio, nie znam wszystkich, więc skupię się na wadach ortognatycznych – czyli wadach zgryzu, spowodowanych nieprawidłowym rozwojem kości twarzy (jak sama nazwa wskazuje wchodzących w skład twarzoczaszki).

Z grubsza możemy podzielić je na: niedorozwojowe i nadrozwojowe (wybaczcie to niemedyczne słownictwo ale przypominam nie macie do czynienia z lekarzem). I do takich wad niedorozwojowych, gdzie czegoś jest za mało i za wąsko, można zaliczyć np. retrogenię, retrognację, mikrognację, mikrogenię, hipoplazję szczęki. Zaś w przypadku wad nadrozwojowych, gdzie czegoś jest za dużo i za daleko, wyróżnimy np. progenię, prognację, makrognację, makrogenię, laterogenię. Nie można zapomnieć też o wszelkiego rodzaju rozszczepach podniebienia i szczęki. Są też wady twarzoczaszki połączone z innymi deformacjami i dysfunkcjami organizmu, mówimy wtedy o Zespołach. Od razu zaznaczam, że w tym wpisie NIE odnoszę się do zespołów chorobowych, bo o każdym z nich można by napisać co najmniej jeden oddzielny artykuł.

 

Wady twarzoczaszki a zdrowie i funkcjonowanie

No i teraz najciekawsza część, jak te wszystkie wady twarzoczaszki, niedorozwojowe i nadrozwojowe, wpływają na nasze zdrowie i nasze funkcjonowanie? Sam fakt wpływania nie podlega dyskusji.

 

Zęby

Rzecz, która najbardziej interesuje ortodontów. Układ zębów w łukach i to, jak oddziałują między sobą. Albo tego nie robią, przy małym lub całkowitym braku okluzji. Zęby przy wadach ortognatycznych ścierają się, wykrzywiają, wysuwają, a nawet wypadają. Krzywe zęby są  trudniejsze do wyczyszczenia i tym samym tworzą łatwiejszą ścieżkę dla próchnicy. Nieprawidłowe ustawienie zębów może także prowadzić do ich nadmiernego ścierania. A patologicznie starte zęby oprócz tego, że nie wyglądają zbyt estetycznie, to jeszcze przysparzają innych (często bólowych) dolegliwości.

 

Jak wady twarzoczaszki wpływają na zdrowie i funkcjonowanie?
Ja po dystrakcji, zęby na max zagryzione. Cała dekompensacja przede mną 🙂

 

Gryzienie

Z zębami jest jeszcze taki myk, że nawet jak są ustawione w miarę prosto to i tak mogą być bezużyteczne. Dlaczego? Bo relacja szczęk może być zaburzona. Jak w przypadku progenii, gdy żuchwa jest wysunięta przed górną szczękę, i choćby Twe zęby były ideolo, to kanapki i tak nie ugryziesz. A jak ugryziesz to połowa wyleci Ci na bluzkę. Pół biedy jak na Twoją własną. Gorzej jak „poczęstujesz” koleżankę obok. Ja to nazywam rwaniem jedzenia, bo z gryzieniem to nie ma za bardzo nic wspólnego. Twoje kęsy są zbyt duże i słabo rozdrobnione. A żołądek tego nie lubi. Później mogą pojawić się problemy z trawieniem.

 

Wymowa

Jeśli kiedykolwiek musiałeś powtarzać coś trzy razy, bo nikt Cię nie rozumiał, to wiesz o czym mówię. Wady ortognatyczne często wiążą się z wadami wymowy. Dlaczego? Spróbuj sobie powymawiać na głos (BARDZO WOLNO) spółgłoski, a jak nie wiesz co to znaczy, to przeleć po kolei cały polski alfabet. Skup się na tym GDZIE podczas wymowy danej głoski trzymasz język. Opierasz go na zębach? Dobra już wiesz, że na niektórych tak. Teraz podsumujmy. Zęby są w złym miejscu (np. dolne przed górnymi), język podczas wymowy opierasz na zębach, nie masz możliwości ustawienia go poprawnie… Więc jak masz daną spółgłoskę wymówić dobrze, skoro wszystko w Twojej buzi jest źle?! Oczywiście można nad tym pracować z logopedą, ale mając wadę ortognatyczną nie zniwelujesz trudności całkowicie. Nieprawidłowa wymowa, seplenienie, niewyraźne mówienie. To i tak będzie słychać.

 

Oddychanie

Przy wadach twarzoczaszki, a szczególnie ortognatycznych może być tak, że mamy nieprawidłowy tor oddychania – zamiast nosem, oddychamy ustami. I nawet jeśli kontrolujemy się w dzień, to w nocy śpimy z otwartym dziobem. I oprócz porannego kapcia w gębie, budzimy się z obślinioną poduszką i Saharą w gardle. Przez to też częściej chorujemy na zapalenie gardła i anginę. Oczywiście wina może leżeć także po stronie nosa, jego drożności i krzywej przegrody. Co wcale nie jest rzadkością u osób z wadami szczęki.

 

Dysfunkcje stawów skroniowo-żuchwowych

Coś czego na początku zazwyczaj się nie odczuwa, ale jak zacznie dawać się we znaki to samo nie przestanie. O czym mowa? Stawy skroniowo-żuchwowe. Niszczone przy wadach ortognatycznych. Eksploatowane nadmiernie i nieprawidłowo. Objawy to trzaski, strzelanie, przeskakiwanie, zacinanie się. Przez dysfunkcje stawów SŻ może nas boleć głowa (napięciowe bóle głowy, migreny), możemy zgrzytać zębami przez sen (bruksizm). A nawet może nas złapać szczękościsk. Ból związany ze stawami SŻ bywa bardzo uciążliwy. A ciągłe łykanie leków przeciwbólowych niestety rozwala nasz żołądek.

Najlepiej skonsultować stan swoich stawów skroniowo-żuchwowych się z fizjoterapeutą stomatologicznym! Teraz możecie dostać się na darmowe konsultacje sż, w ramach projektu badawczego prowadzonego przez Tomka Marciniaka (fizjoterapeuta, z który miałam przyjemność prowadzić live). Podrzucam link do zapisów.

 

Recesje

Przez nieprawidłowe relacje szczęk i zębów nierzadkie są przypadki recesji, szczególnie w starszym wieku. Jakie recesje mogą nas spotkać? Najpopularniejsze to recesje dziąseł. Dziąsło się obsuwa, odsłania się kieszonka. Ząb jest nadwrażliwy, boli. Czasem się psuje. Dalej. Recesje korzeni zębów. Zęby dążą samoistnie do tego, żeby mieć podparcie. Brak prawidłowej okluzji może powodować, że będą się wysuwać ze swoich zębodołów. Korzenie się skracają i elo. Ząb może w końcu wypaść. No i jeszcze recesje kości. Jeśli w kości nie ma zębów, to kość zanika. Dlatego np. trudno jest w starczym wieku wstawić jakieś implanty. Kości mogą też zanikać z tego samego powodu co zęby. Czyli słabej okluzji.

Na koniec dodam tylko, ze nawet gdy wszystkie zęby już nam wypadną, to proteza też może stanowić problem. Przypominam – ciągle mamy nieprawidłowe ułożenie szczęk względem siebie, więc jak ta proteza ma „siedzieć” poprawnie?

 

Jak wady twarzoczaszki wpływają na zdrowie i funkcjonowanie?
Ja i mój resting bitch face zastanawiamy się komu dziś wpierd*lić 😀

Estetyka i nie tylko

Do tego dochodzą jeszcze problemy natury estetycznej jak: brzydki profil, brak harmonii twarzy i wiecznie wkurzony ryj tzw. resting bitch face. Taki jak mój na wszystkich zdjęciach sprzed operacji. Wystarczyło, że na jakimś zdjęciu się nie uśmiechałam. Już wyglądałam jakbym chciała kogoś zabić. Choć zupa wcale nie była za słona!

A gdyby tego wszystkiego było jeszcze mało, to doliczmy ciągłe docinki ze strony otoczenia, brak akceptacji własnego wyglądu i niską samoocenę, u osób z wadami ortognatycznymi. Razem to wszystko może prowadzić do wycofania z życia społecznego i różnych zaburzeń natury psychicznej, takich jak lęki czy depresja.

Dlatego nie należy lekceważyć wad ortognatycznych. Dla otoczenia możesz mieć po prostu brzydki ryj. I trudno. Niech się gonią. Pamiętaj, łatwo jest oceniać, nie będąc w czyichś butach. Więc nie warto słuchać ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o tym, z czym się zmagasz. Oni nie wiedzą przez co przechodzisz. Co więcej, nawet nie starają się zrozumieć. Po prostu zdaj się na specjalistów. Zasięgnij porady u znawców tematu – lekarzy, ortodontów i innych pacjentów. Ludzie zawsze będą gadać, a życie masz tylko jedno.

Wybór należy do Ciebie! Powodzenia! 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *